Automaty do gier do zwrotu 2010-06-22
Okazuje się, że delegalizacja jednorękich bandytów może skutkować nie tylko roszczeniami odszkodowawczymi ze strony firm, ale również postępowaniem przed Komisją Europejską. „Dziennik Gazeta Prawna” pisze, że sądy weryfikują delegalizację tzw. jednorękich bandytów i nakazują zwracanie właścicielom zajętych w wyniku kontroli legalnych automatów do gier. Firmy mogą nawet wystąpić o odszkodowania za utracone zyski. Problem został poruszony w interpelacji poselskiej nr 15787.
Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na nią podkreśliło, że według stanu na 13 kwietnia 2010 r. prokuratorzy wydali 804 postanowienia o zatrzymaniu automatów w sprawach prowadzonych przez Służbę Celną. Spośród nich 361 zostało zaskarżonych. Sądy rozpoznały 136 spraw, w tym utrzymały w mocy 105 postanowień, a tylko w 31 przypadkach uchyliły zaskarżone postanowienia, co stanowi niecałe 4 proc. ogółu wydanych postanowień. W tych przypadkach organy Służby Celnej dokonywały zwrotów zatrzymanych rzeczy.
MF poinformowało, że aktualnie prowadzona jest korespondencja z Dyrekcją Generalną do spraw Przedsiębiorstw i Przemysłu Komisji Europejskiej mająca na celu przedstawienie stanowiska Polski w kwestii braku notyfikacji ustawy. Do chwili obecnej nie zostało wszczęte przeciwko Polsce formalne postępowanie w tej sprawie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
|