Wyroby akcyzowe bez kontroli celników 2010-06-08
Rozporządzenie ministra finansów w sprawie kontroli niektórych wyrobów akcyzowych, które weszło w życie 4 czerwca zakłada, że z wielu przedsiębiorstw produkujących wyroby akcyzowe znikną stale tam obecni pracownicy urzędów celnych. Póki co nie wiadomo, których przedsiębiorstw lub składów będzie to dotyczyć i jak potem będą wyglądały procedury kontrolne. Firmy, które nie ustalą tego zawczasu z właściwym urzędem celnym, może czekać sporo kłopotów.
Obecnie część celników jest na stałe zaangażowana w firmach produkujących np. wino, piwo i papierosy, a także w podmiotach dokonujących obrotu produktami ropopochodnymi. Ministerstwo Finansów doszło jednak do wniosku, że nie ma dłużej takiej potrzeby, bo ryzyko nadużyć jest bardzo małe.
Stała kontrola ma być sprawowana jedynie w firmach wytwarzających, oczyszczających i odwadniających alkohol etylowy oraz produkujących napoje spirytusowe. Dotyczy to również firm używających skażalników przy produkcji np. rozpuszczalników.
Dotychczas obecność celników była ułatwieniem w sytuacji wysyłek i odbioru wyrobów podlegających kontroli. Przedsiębiorcy powinni się więc upewnić, czy po wejściu w życie rozporządzenia będą musieli wzywać funkcjonariuszy z urzędu celnego, by skontrolowali dokonywane procedury.
Firmy, które nie mają pewności, czy po wejściu w życie nowych przepisów będą objęte stałą kontrolą, powinny to zawczasu sprawdzić. Dotyczy to szczególnie obrotu paliwami. W przeciwnym wypadku powinny przygotować się organizacyjnie do braku obecności celników. Przede wszystkim muszą się upewnić, przy jakich procedurach niezbędna jest obecność celnika i do którego urzędu należy zwracać się w takim przypadku.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
|