Niechętnie stosowane zgłoszenia retroaktywne 2010-02-09
Nawet, gdy towar opuści granicę celną Unii Europejskiej formalności celne mogą zostać dopełnione. W praktyce jednak celnicy niechętnie z tej procedury korzystają. Zgodnie z art. 795 rozporządzenia Komisji (EWG) nr 2454/93 ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.Urz. WE L 253 z 11 października 1993 r. z późn. zm.), jeżeli towary opuściły obszar celny Wspólnoty bez zgłoszenia wywozowego, to zgłoszenie takie może być składane z mocą wsteczną przez eksportera w urzędzie celnym właściwym dla miejsca, w którym eksporter ma swoją siedzibę.
Przyjęcie takiego retroaktywnego zgłoszenia przez organy celne uzależnione jest od przedstawienia przez eksportera odniesienia do wywozowej deklaracji skróconej lub wystarczającego dowodu dotyczącego rodzaju i ilości danych towarów oraz okoliczności, w których towary te opuściły obszar celny Wspólnoty. Na wniosek zgłaszającego organ celny może potwierdzić wyprowadzenie towarów, dokonując odpowiednich zapisów i umieszczając pieczęć na dokumencie.
Zbigniew Liptak, starszy menedżer z Ernst & Young wyjaśnia, że nie wszystkie organy celne są świadome tych regulacji lub też niechętnie je stosują. Procedura jest też uciążliwa dla eksporterów, którzy muszą niejednokrotnie przedstawiać wiele dowodów potwierdzających, że towary opuściły terytorium Unii.
Ważne, że przyjęcie zgłoszenia z mocą wsteczną nie stanowi przeszkody dla stosowania sankcji przewidzianych przepisami prawa krajowego ani też dla zastosowania konsekwencji wynikających z przepisów dotyczących wspólnej polityki rolnej lub handlowej.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
|